Od Luise
Od Luise
Od Darona
Od Darona
Od Luise
Od Darona
Wyszczerzyłem zęby w uśmiechu.
Od Darona
- Chcesz tego? - spytał, kreśląc w głowie erotyczne plany.
Od Luise
-Pomyślałam, że musimy się bardziej poznać! Tak więc... Mam 19 lat, umiem manipulować światłem. Lubię słodkości.Jeżeli chcesz coś więcej wiedzieć, pytaj!
Od Luise
Od Darona
- Luise.. czy zrobisz mi przyjemność i... wyjdziesz za mnie? - dziwnie to musiało wyglądać. On, bez koszulki, w samych gaciach prosi dziewczynę o rękę.
Od Darona
Od Luise
On nie ma koszuli! - Pomyślała, zakrywając dłońmi już czerwoną twarz. Nie Luise, bądź dzielna! Znów poszła powoli do salonu jak i znowu zatrzymała się w drzwiach.
-Mogę się dosiąść?
Od Darona
Od Luise
Od Darona
- Na razie nie. Trzeba się upewnić, czy nie ma żadnych złych - mruknął. Też nie chciał, żeby się nudziła, ale co on może zrobić?
Od Luise
Od Luise
Od Luise
Chwileczkę, pomyślała.GŁUPIA! Po krótkiej chwili zorientowała się, że jest czerwona niczym burak. Tupnęła delikatnie.
Od Luise
-Nie ma za co... i dziękuję - Wyszeptała z uśmiechem.
Zamknęła drzwi i wróciła do kuchni, chwyciła kanapkę w ręce, jednak nie wzięła ani gryza. Westchnęła głęboko.
Od Luise
Luise skończyła pierwszą kromkę, mierząc każde drzwi wzrokiem. pomyślała, że to niegrzeczne jeść i nie spytać drugiej osoby, czy też ma ochotę. Szybko się zorientowała, który pokój jest jego. Podeszła do drzwi i zapukała, po czym powoli otworzyła.
-Przepraszam, że przeszkadzam. Chciałbyś coś zjeść?
Od Luise
Luise usiadła na łóżku i spojrzała w sufit.
-Nie mam żadnych ubrań -Dopiero teraz jej się wspomniało. Rozejrzała się - Chyba Daron się nie obrazi, jak...-Nie dokończyła.
Wyszła z pokoju, oczywiście przewracając się przy drzwiach, normalka i skierowała się do kuchni. Otworzyła lodówkę.
-Czy nie pozwalam sobie na za dużo?-Zadała sobie to pytanie - może się go najpierw spytam... ale tak głupim pytaniem mogę go wkurzyć...
Głód nad dziewczyną wygrał. Wzięła pomidora, sałatę, chleb wyciągnęła z chlebaka, po czym zrobiła kanapki. Położyła talerz z jedzeniem na stole i powoli zaczęła wcinać.
Od Darona
Od Luise
Uśmiechnęła się szerzej.
-Dziekuję!-Zachichotała i uścisnęła dość mocno, jednak krótko Darona, po czym ruszyła w stronę swojego pokoju.
Była szczęśliwa, stwierdziła, że jeżeli to dobro się i tak prędzej czy później i tak się skończy, więc będzie korzystać póki może.
Od Darona
- Tam jest kuchnia, łazienka, biblioteka i salon - po kolei wskazywał dłonią.
Od Luise
-Masz tutaj ba... ba... b-bar.. Po prostu ładnie - Wyjąkała.
Od Luise
Od Darona
Od Luise
Schowała ręce do kieszeni, czy tutaj jest tak zimno, czy to ona jest chora?
Od Luise
-Jestem Luise, miło mi - Wyciągnęła w jego stronę rękę.
Od Darona
- Nie bój się. Na prawdę wszystko będzie dobrze - wieczny optymista. - A w ogóle, to Daron jestem. Póki co zamieszkasz u mnie. Później dostaniesz mieszkanie.
Od Luise
Od Darona
Od Luise
-Skąd mam wiedzieć, że... że... ż-że nie kłamiesz?-Spojrzała mu prosto w oczy podejrzliwie.
Od Darona
Od Luise
-Ki....ki...ki-ki..kim jes...j-jesteś?-Wyjąkała cicho po dłuższej chwili, posyłając mu przestraszone spojrzenie.
Od Darona
Od Luise
Od Darona
Luise
Luise, tylko Luise.
Płeć:
Kobieta.
Wiek:
Jako człowiek - 19.
Jako demon - 19.
Jest demonem od niedawna.
Charakter:
Luise nie jest osobą niezwyczajną. Zacznijmy od tego, że chce zadowolić osoby w swoim otoczeniu, całkowicie modyfikując swój charakter, jak i czasami wygląd. Jest osobą dobrą, przymusem złą.Jest sympatyczna, miła i przyjacielska. Lubi pomagać, jednak nie zawsze może. Niezdarna. Jest na skraju pesymisty i realisty. Nie umie patrzeć na ludzkie cierpienie, natomiast swoje przyjmuje z radosnym uśmiechem, pod wymówką "poświęcenia siebie dla dobra innych". Ukrywa prawdziwe uczucia, a nocami płacze. Chciałaby poznać swoją rodzinę.
Ulubione zajęcia:
Brak, nie ma co robić w swoim złym świecie.
Rasa:
Demon, choć wstydzi się tego.
Moc:
Manipulacja światłem.
Zdjęcie:
Daron
Daron. Nie myl z Darkiem.
Płeć:
Mężczyzna, coś myślał?
Wiek:
20 lat jako człowiek.
2000 lat jako demon.
Charakter:
Nie jest zbyt nachalny, ani też skryty w sobie. Jest skory do pomocy, bezinteresowny. Ma dwie młodsze o 10 lat siostry. Potrafi z nimi siedzieć całe dnie. Jest opanowany, spokojny i uczciwy. Uwielbia trenować wszelakie sztuki walki, 'wymachiwać mieczem', biegać i ogółem ćwiczyć. Pomaga swoim starym rodzicom, jest miły i sympatyczny. Pomaga wszystkim w miasteczku. Zawsze wesoły, wieczny optymista.
Ulubione zajęcia:
Sztuki walki, pomoc etc.
Rasa:
Demon.
Moc:
Władanie żywiołami.
Zdjęcie:
