Od Luise
Postarała się wyluzować. Choć "postarała", to za łagodne określenie. Wsadziła mu rękę do bokserek i ścisnęła dość delikatnie jego męskość.
Od Luise
Zaczęła się stresować. To miałby jej pierwszy raz, w dodatku z osobą, którą znała od niedawna.
Od Darona
Zaczął rozpinać sobie rozporek. Powoli ściągał spodnie, pozostając w samych majtkach. Jej również zaczął ściągać spodnie.
Od Darona
Wziąłem ją na kolana tak, że siedziała mi na udach jak na koniu. Zacząłem ściągać jej bluzkę...
Od Luise
W jej głowie krążyły sprzeczne ze sobą myśli. Skinęła głową, tak naprawdę nie mając pomysłu na sensowną odpowiedz.
Od Darona
- No, że wiesz.. - przewrócił oczami. - Chłopak + dziewczyna = dziecko.
Wyszczerzyłem zęby w uśmiechu.
Wyszczerzyłem zęby w uśmiechu.
Od Darona
Westchnął chwilę. Zamyślił się.
- Chcesz tego? - spytał, kreśląc w głowie erotyczne plany.
- Chcesz tego? - spytał, kreśląc w głowie erotyczne plany.
Od Luise
Złapała go za ręce.
-Pomyślałam, że musimy się bardziej poznać! Tak więc... Mam 19 lat, umiem manipulować światłem. Lubię słodkości.Jeżeli chcesz coś więcej wiedzieć, pytaj!
-Pomyślałam, że musimy się bardziej poznać! Tak więc... Mam 19 lat, umiem manipulować światłem. Lubię słodkości.Jeżeli chcesz coś więcej wiedzieć, pytaj!
Od Luise
Spojrzała na niego.. dziwnie? Byłą jeszcze bardziej zaskoczona, niż przed chwilą. Chciała krzyknąć "Tak", ale bała się, że za chwilę wyskoczy jakiś debil z kamerą i krzyknie "Mamy cię". Łza poleciała jej po policzku, nie wiedziała, co powiedzieć.
Od Darona
Zaklął. Wyłączył telewizję. Wyciągnął jakieś pudełeczko, które miał sam nie wie gdzie i nie wie skąd. Zamyślił się na chwilę. Po pewnym czasie uklęk przed nią i złapał ją za rękę.
- Luise.. czy zrobisz mi przyjemność i... wyjdziesz za mnie? - dziwnie to musiało wyglądać. On, bez koszulki, w samych gaciach prosi dziewczynę o rękę.
- Luise.. czy zrobisz mi przyjemność i... wyjdziesz za mnie? - dziwnie to musiało wyglądać. On, bez koszulki, w samych gaciach prosi dziewczynę o rękę.
Od Darona
Westchnął tylko. Nadal przełączał kanały. Przez przypadek włączył pornola. Pokręcił głową, ale jakoś nie chciało mu się przełączać.
Od Luise
Nudząc się w kuchni Luise skierowała się do salonu, a tak naprawdę stanęła w drzwiach i zażądała odwrotu.
On nie ma koszuli! - Pomyślała, zakrywając dłońmi już czerwoną twarz. Nie Luise, bądź dzielna! Znów poszła powoli do salonu jak i znowu zatrzymała się w drzwiach.
-Mogę się dosiąść?
On nie ma koszuli! - Pomyślała, zakrywając dłońmi już czerwoną twarz. Nie Luise, bądź dzielna! Znów poszła powoli do salonu jak i znowu zatrzymała się w drzwiach.
-Mogę się dosiąść?
Od Darona
Westchnął. Odłożył kubek do zlewu. Poszedł do łazienki i ściągnął koszulkę. Przemył twarz i wyszedł z pomieszczenia. Siadł (bez koszulki) w salonie i włączył telewizję.
Od Luise
-Nie chodziło mi całkiem o to... bo przecież... - Zrobiła się czerwona - z własnej woli byś mnie odprowadził, kiedy przyszedł by na to czas. Przynajmniej tak myślę.
Od Darona
Zamyślił się.
- Na razie nie. Trzeba się upewnić, czy nie ma żadnych złych - mruknął. Też nie chciał, żeby się nudziła, ale co on może zrobić?
- Na razie nie. Trzeba się upewnić, czy nie ma żadnych złych - mruknął. Też nie chciał, żeby się nudziła, ale co on może zrobić?
Od Luise
-Czy mógłbyś mnie oprowadzić po mieście?-W końcu wydusiła coś z siebie.-Jestem tu... n-nowa i dziwnie się czuję, nie znając okolicy....
Subskrybuj:
Posty (Atom)